Niektórych odstrasza postrzeganie związków zawodowych jako organizacji bojowych, ekstremalnych w swoim działaniu. Inni (i słusznie) obawiają się represji ze strony kadry kierowniczej i okazują niechęć...
No cóż, to mój mały jubileusz służby dla związku. Po cichu przeszło już 20 lat, gdy po śmierci Andrzeja wybrano Mnie na przewodniczącego organizacji zakładowej NSZZ „Solidarność”. Pierwszy rok to była...
Jedną z wybitnie irytujących metod zdobycia awansu, czy też innych korzyści służbowych jest tzw. „lizusostwo” czy dosadniej „wazeliniarstwo”. Prowadzi do konfliktów ze współpracownikami psując atmosfe...

